Post image
Musiall

Musiall

Jan 6, 2026

Ziemia była martwa, ale nie cicha. Oddychała przez pęknięcia, przez szczeliny, przez resztki magi...

Ziemia była martwa, ale nie cicha. Oddychała przez pęknięcia, przez szczeliny, przez resztki magii, która nie należała do nikogo. Mgła pełzła nisko, jakby bała się wznieść wyżej. Wszystko tu było zlepione — jakby świat nie wiedział, kim chce być. Wśród krzaków, które nie rosły, tylko trwały, czaił się chłopiec. Nie miał imienia. Nie miał duszy. Ale miał oczy — szeroko otwarte, skupione, głodne. Patrzył. Na bestię. Krewetko‑podobną. Ogromną. Jej pancerz połyskiwał w świetle rozproszonej magii

Original Content#AI#Comic#Generated
No comments yet. Be the first to comment!